5 rzeczy o Linkedin o których pewnie nie wiedziałeś

Z tego artykułu dowiesz się jakie limity i ograniczenia narzuca na swoich użytkowników Linkedin i jak sobie z nimi radzić. Dowiesz się też jak tworzyć zaawansowane zapytania oraz jak otrzymywać cotygodniowe alerty o nowych osobach spełniających określone kryteria. Na koniec dowiesz się też jakie godziny i dni są najlepsze do publikowania postów na Linkedin. Zapraszam do przeczytania artykułu: 5 rzeczy o Linkedin o których pewnie nie wiedziałeś/aś.

1. Limity i ograniczenia

Linkedin posiada różnego rodzaju ograniczenia. Można je podzielić na 3 grupy:

Podane oficjalnie przez Linkedin wraz z konkretnymi liczbami

  • 30.000 kontaktów 1-szego stopnia (źródło: Network size limit) – w przypadku przekroczenia tego limitu kolejne osoby będą dodawane jako obserwujący. Oznacza to tyle, że obserwujący widzą Twoje aktualności ale Ty nie widzisz postów wrzucanych przez obserwujących

Podane oficjalnie przez Linkedin ale bez konkretnych liczb (źródło: Commercial use limit)

  • Wyszukiwanie profilów – zbyt częste wyszukiwanie profilów może powodować, że zacznie pojawiać nam się ostrzeżenie o zbliżającym się limicie. Limit kasuje się każdego pierwszego dnia miesiąca. Ograniczenie dotyczy zarówno ilości wyszukiwań jak i prędkości z jaką to robimy.
  • Przeglądanie profilów za pomocą funkcjonalności „People Also Viewed
  • Limit wysłanych zaproszeń bez odpowiedzi – według różnych źródeł możemy mieć od 1500 do 5000 wysłanych zaproszeń bez odpowiedzi. Jeśli osiągnęliśmy taki limit należy usunąć wysłane zaproszenia bez odpowiedzi. Z pomocą może przyjść w takim przypadku skrypt z PhantomBuster lub menadżer zarządzania zaproszeniami na Linkedin.

Nie podane przez Linkedin, bez konkretnych liczb ale wiemy że istnieją

  • Zaproszenia oflagowane jako „Nie znam tej osoby” – podobno wystarczy, że 5 osób oznaczy nas przy zaproszeniu jako „Nie znam tej osoby” aby Linkedin zablokował lub nie dostarczał zaproszeń do nowych osób. W drugim przypadku możemy sobie nawet nie zdawać sprawy z tego, że dotknęły nas jakieś restrykcje. Linkedin będzie pokazywał nam, że wysłaliśmy zaproszenie do danej osoby ale druga osoba nie będzie tego widziała w żaden sposób.
  • Limit wysłanych zaproszeń – w zależności od tego jaką reputacje ma nasze konto możemy wysłać ich więcej lub mniej. Dla nowego konta 30 dziennie może się okazać już za dużo. Uznaje się, że bezpieczną liczbą jest 50 wysłanych zaproszeń dziennie na koncie które ma już historię. Limit ten można zwiększyć przez kupno konta premium.
  • Limit wysłanych wiadomości – Linkedin ogranicza liczbę wysłanych wiadomości. Uznaje się, że bezpieczny poziom to około 80 wiadomości dziennie.

2. Reputacja konta

Każde konto na Linkedin ma swój współczynnik reputacji. Nie jest on publicznie dostępny. Na reputację mają wpływ (prawdopodobnie) takie czynniki jak: wiek konta, ilość wrzucanych postówilość wysyłanych zaproszeń, aktywność na koncie i pewnie wiele innych czynników, które znane są tylko twórcom Linkedin. Niska reputacja oznacza więcej restrykcji i niższe poziomy limitów o których wspominałem w poprzednim punkcie.

Dobra wiadomość jest taka, że na reputację konta mamy wpływ. Wszystko sprowadza się do tego aby działania na koncie prowadzić w formie ewolucji a nie rewolucji. Jeżeli chcesz zwiększyć działania związane z prospektingiem to rób to w sposób umiarkowany. Rozgrzewaj konto. Z tygodnia na tydzień zwiększaj ilość wysyłanych zaproszeń i wiadomości.

Każde działanie, które będzie wyglądało nienaturalnie bardzo szybko rzuci się w oczy algorytmom Linkedina.

3. Zaawansowane zapytania

Zaawansowane zapytania pozwalają Tobie na  precyzyjne wyszukiwanie osób. Przykładowo gdybyśmy chcieli znaleźć wszystkich developerów w Warszawie ale z wykluczeniem takich firm jak Microsoft i Google to możemy to zrobić korzystając z poniższego zapytania wpisanego do okna wyszukiwania

title:"software developer" NOT company:Microsoft NOT company:Google

W ten sposób znajdujemy wszystkie osoby spełniające powyższy warunek

Na ten moment Linkedin wspiera 5 parametrów wyszukiwania (źródło: Using Search Operators on LinkedIn)

  • firstname – szuka osób bazując na imieniu
  • lastname – szuka osób bazując na nazwisku
  • title – szuka osób bazując na tytule stanowiska
  • company – szuka osób bazując na firmie w której obecnie pracują
  • school –  szuka osób bazując na szkole w której się uczyli

Dodatkowo do wyboru mamy takie operatory jak:

  • NOT – działa jako wykluczenie
  • OR – rozszerza wyszukiwanie o dodatkowe kryteria
  • AND – zawęża wyszukiwanie – nie ma konieczności stosowania AND, można pisać po spacji np. title:"Software Developer" AND title:"CMO" to to samo co title:"Software Developer" title:"CMO"
  • Nawiasy (tzw. Parenthetical searches) – nawiasy pozwalają nam na grupowanie wyszukiwania. Jeżeli chcemy znaleźć wszystkich Dyrektorów ale z pominięciem Asystentki Dyrektora i Dyrektora sprzedaży to należy wyszukać: Dyrektor NOT("Asystentka Dyrektora" OR "Dyrektor Sprzedaży").

4. Alert na dane wyszukiwanie

Wyobraź sobie, że możesz co tydzień dostawać za darmo na skrzynkę pocztową informacje o nowych prospektach lub kandydatach spełniających określone kryteria. Wystarczy, że po stworzeniu zapytania utworzysz alert.

Linkedin będzie wysyłał na Twoją pocztę powiadomienie gdy pojawią się nowe osoby spełniające kryteria.

5. Najlepszy czas na publikowanie postów na Linkedin

Według thebalancesmb.com najlepiej publikować aktualności na Linkedin w tych godzinach i dniach:

  • Najwięcej kliknięć i udostępnień: Wtorek 11 AM-12 PM.
  • Najgorzej: godziny snu (10 PM-6 AM) zaraz przed poniedziałkiem i w piątek wieczorów.
  • Najlepsze godziny: 7-8 AM oraz 5-6 PM.
  • Najwięcej osób korzysta z Linkedin w godzinach: 12 PM i  5-6 PM.

Publikowanie o odpowiednich godzinach może przyczynić się do zwiększenia zasięgu Twoich postów. Wierzę, że zależy to również w dużym stopniu od strefy czasowej w jakiej znajdują się nasze kontakty. Warto więcej eksperymentować i weryfikować jaka godzina będzie się najlepiej sprawdzała w naszym przypadku.

Czy o wszystkich tych ciekawostkach wiedziałeś już wcześniej? Co powinno znaleźć się jeszcze na tej liście? Koniecznie zostaw komentarz.

Jako Growthlab generujemy leady B2B poprzez automatyzację działań na Linkedin i kampanie Cold mailingowe. Jesteś ciekawe co możemy dla ciebie zrobić? Napisz na biuro@growthlab.pl